Młodzież II LO im Ks. Józefa Tischnera w Wałczu w dniach 10-12 kwietnia 2008 po raz piąty
uczestniczyła w corocznych obradach POLMUN, czyli symulacji obrad ONZ, w Gorzowie Wielkopolskim.
Uczestnicy wcielili się w role delegatów wybranych państw i dyskutowali - wyłącznie po angielsku -
nad różnymi ważnymi tematami. Uczniowie II LO w tym roku reprezentowali Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Uczestnictwo w POLMUN poprzedzały kilkumiesięczne przygotowania pod okiem nauczycielki języka angielskiego
mgr Beaty Matysko.
Uczniowie Karolina Smutek, Magdalena Kapczyńska, Malwina Mosiejczuk, Patrycja Wiszniewska (kl. IIIe), Małgorzata Szymczak
i Marcin Papierz (kl. IIe), obradując w trzech komitetach, mieli za zadanie przygotować się do uchwalenia rezolucji
w tak ważkich kwestiach jak pomoc ofiarom przemocy seksualnej (Komitet Praw Człowieka); pomoc krajom rozwijającym się,
bez dostępu do morza(Komitet Ekonomiczno-Społeczny) oraz zapobieganie degradacji środowiska i zwiększenie użycia
odnawialnych źródeł energii (Komitet Środowiska Naturalnego).
W tym roku do Gorzowa przyjechało ponad 200 delegatów z różnych krajów m.in. z Ukrainy,
Francji, Włoch, Niemiec i Polski. Obrady to nie tylko szansa na obcowanie z językiem angielskim.
To zapoznanie się z procedurami parlamentarnymi stosowanymi w ONZ. A przede wszystkim jest to okazja
do zawierania nowych znajomości z młodymi ludźmi z całej Europy, którzy już za kilkanaście lat
naprawdę będą decydować o naszej przyszłości.
Wypowiedzi uczniów II Liceum Ogólnokształcącego im. Ks. J. Tischnera w Wałczu:
• Marcin Papierz kl. IIe „POLMUN ku mojemu zaskoczeniu nie okazał się nudna debatą oderwaną
od problemów rzeczywistych ludzi. Był raczej wyjątkową i niepowtarzalną okazja do poznania wielu niezwykle interesujących ludzi
oraz możliwością sprawdzenia swojej znajomości języka angielskiego”.
• Malwina Mosiejczuk kl. IIIe „Bardzo mi się podobało, że podchodząc do kogoś by
z nim porozmawiać, nigdy nie byłam pewna skąd pochodzi ani jaki jest jego język ojczysty,
co jednak nie przeszkadzało nam w swobodnej konwersacji po angielsku”.
• Karolina Smutek kl. IIIe „Było to niemałe wyzwanie gdyż dyskutowaliśmy tam
o ważnych dla całego świata problemów. Trudno było ujednolicić poglądy krajów arabskich i muzułmańskich z europejskimi. Myślę jednak, że sam proces dochodzenia do kompromisu był bardzo ważny dla każdego z nas. W końcu byliśmy delegatami Organizacji Narodów Zjednoczonych”.